



Góry są pełne tajemnic. Herbata, o której opowiem dziś, była jedną z nich.


Matcha korzysta z własnego arsenału, z przyborów zgoła innych od tych kojarzonych z herbatą liściastą.

Przygotowanie matchy w niczym nie przypomina parzenia innych herbat – to nie zalewanie liści i oddzielenie ich od naparu, a spajanie wody i samej herbaty w jedność.

Herbaty „stołowe”: proste, wygodne i wystarczająco wyraźne, by przebić się przez bogaty smak japońskiej kuchni.

Herbaty łodyżkowe początkowo pite były tylko przez farmerów, szybko jednak okazało się, że są zbyt smaczne, by trzymać je w ukryciu przed światem.